Podsumowanie
Jak widać na powyższych przykładach powojenny Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich - a przede wszystkim Rosja radziecka - nie był miejscem zbyt szczęśliwym dla artystów wszelkiej maści. Wielu z nich koniec wojny zastał poza granicami ojczyzny - starali się oni do niej już nie wracać, woleli pozostać na zachodzie i tam móc w spokoju tworzyć. Wiedzieli - słysząc o przypadkach takich jak oskarżenie np. Achmatowej - że w Związku Radzieckim nie mają czego szukać. Zaostrzenie propagandy po II wojnie światowej doprowadziło sztukę radziecką do całkowitego - na szczęście przejściowego - upadku. Podobnie rzecz miała się z nauką, ale to już temat na kolejny szerszy wywód. Artyści musieli tworzyć zgodnie z kanonami "sztuki" socrealistycznej, co w praktyce całkowicie eliminowało jakąkolwiek indywidualność, ujednolicało wszystkie dzieła i pozbawiało ich wyrazu. Dobrze pokazuje to sytuacja w kinach: ludzie niechętnie chodzili na nowe, poprawne filmy; o wiele większą popularnością cieszyły się stare - nawet dwudziestoletnie - przeboje, w szczególności musicale.