Literatura
Nie lepiej zresztą miała się sytuacja w literaturze. Każde dzieło - czy to wiersz, czy powieść - zostało bezwzględnie zaprzęgnięte w służbę komunistycznej propagandzie. Żeby mogło zostać wydane musiało spełnić szereg dziwnych i utrudniających pracę kryteriów, które w dodatku ciągle się zmieniały. Niektórzy autorzy - szczególnie powieściopisarze - musieli kilkunastokrotnie zmieniać treść swych tekstów, po to tylko, by dopasować je do coraz nowych wymogów partyjnych. Takie warunki skutecznie zniechęcały zdolnych autorów do podejmowania próby stworzenia jakiegoś dzieła. Nie było zresztą nawet mowy o tworzeniu dzieł niezwiązanych tematycznie z komunizmem. Poruszanie w swych utworach jakichś tematów związanych z indywidualnością - takich jak samotność, miłość, śmierć - było nie do zaakceptowania. Sztuka musiała dotyczyć tylko spraw całego społeczeństwa. Inaczej nie mogła być nazwana prawdziwie socjalistyczną, czyli - nie mogła zostać wydana.